Strona g³ówna przewidywalnosc...
przed wyjazdem do japonii siedzialem w moim pokoju, byla noc, gwiezdzista i spokojna, i sluchalem trojki. leciala audycja o tym dlaczego mlodzi ludzie coraz czesciej wyjezdzaja za granice, dlaczego coraz wiecej mlodych wybiera zycie poza granicami polski. sposrod setek telefonow od sluchaczy, tylko jeden zapadl mi w pamieci, ale pamietam go do dzis.
zadzwonila kobieta w wieku 50-60, matka dwojga dzieci, brzmialo to mniej wiecej tak:
'jestem matka dwojga dzieci, z ktorych jedno zyje w nowym jorku, a drugie w londynie. mam za zle polsce ze nie potrafila zapewnic im godziwego zycia w polsce, ze poniekad stracilam swoje dzieci. ale nawiazujac do tematu audycji. chcecie panstwo wiedziec co sprawia ze ludzie mlodzi wola zyc zagranica? jest to przewidywalnosc. zycie i przyszlosc na 'zachodzie' sa jesli nie w 100% to w znacznej mierze przewidywalne...'

no wlasnie, przypomnialem sobie o tym wracajac ze sztucznych (ponownie) ognii na pobliskiej wyspie pociagiem do hiroszimy. pociagi w japonii, slynace skadinad z niezawodnosci (w historii JapanRailways nie bylo smiertelnego wypadku), kursuja (te lokalne), jesli potraficie sobie to wyobrazic, zgodnie z sekundowym rozkladem jazdy. nie chodzi juz o to, ze jesli rozklad jazdy podaje 21:23 to dokladnie wtedy wsiadziecie to waszego pociagu. otoz maszynista ma rozklad rozpisany co do sekundy, i jesli ma wjechac na peron i otworzyc drzwi o 21:23,12 to wtedy wlasnie sie to stanie. jechalem kiedys i stalem zaraz za nim, przygladajc sie przez male okienko, no i na wiekszosc stacji wjechal co do sekundy.
dlaczego o tym mowie?
bo bedac jeszcze w polsce, czekajac ze znajomym na pociag do poznania uslyszalem taki oto komunikat:
'pociag pospieszny relacji elk-wroclaw jest spozniony 360minut. opoznienie moze ulec zmianie. przepraszamy'

konczac mysl. odebralem kiedys na dworcu 3 meksykanki, ktore wczesniej zaprosilem do polski. jadac noca przez polske, nieoswietlone i dziurawe drogi, na poboczu niewidoczni niemal ludzie, uslyszalem siedzaca obok mnie jedna z poludniowek:
'you know maciej? i think poland's a bit like mexico. a little wild, wild west'

i to moze dlatego w polsce jest nam tak dobrze?
djsaddam
2003-08-18 04:42:34
skomentuj (1)